Jestem dość klasycznym facetem, można by powiedzieć dość krytycznie , że jestem klasycznym grubasem. Mam około 185 cm wzrostu i 110 kg wagi. Moja klasyczność nie leży natomiast w wyglądzie lecz moim podejściu do świata. Pracuje fizycznie więc siłą rzeczy po skończeniu pracy jestem trochę wyczerpany. Moi wysportowani znajomi chodzą wieczorami na siłownię , basen, 2 razy w tygodniu na imprezy. Moim natomiast ulubionym zajęciem jest sączenie zmrożonego , świeżego browaru w domu leżąc na kanapie i oglądając stertę niepotrzebnych programów telewizyjnych bądź sączenie go nad wartą gdzie zawsze chodzę przemyśleć swoje życie i zastanowić się nad jego sensem. Czasami idę tam kiedy mam depresję, ostatnio trochę rzadziej , 3-4 razy w tygodniu. Mam dziewczynę , nawet niezłą bo oglądają się za nią na ulicy. Naturalnie jako zakompleksiony grubas wkurwiam się kiedy ona ma tzw. Branie gdyż wiem , że mogłaby mnie w pięć minut zostawić . Niestety zamiast robić coś w tym kierunku, zabrać na spontaniczny wypad nad jezioro, przelecieć w chacie aż jej szpara będzie huczała z zachwytu wolę sięgnąć po kolejne piwko. Kilka razy miałem natchnienie żeby coś w sobie zmienić ale szybko mi przeszło. Najbardziej nie lubię kiedy jej durni znajomi idą na imprezę i nakłaniają ją by z nimi poszła. Naturalnie często wybijam jej to z głowy ale statystycznie co 3,4 raz nie udaje mi się i wtedy ze względu na moją wzmożoną zazdrość idę razem z nią. Zapomniałem wam powiedzieć ,że jako klasyczny grubas nie tańczę, nie lubię tańczyć i nie umiem.
Więc na imprezie znowu piję piwo, ale w dużo większej ilości by przestać widzieć jak ci wszyscy chudzi i szczęśliwi ludzie zajebiście bawią się na parkiecie. Jest jedna optymistyczna rzecz, a właściwie osoba w moim otoczeniu, która zawsze poprawia mi humor, czyli matka mojej dziewczyny. Jest wdową, jej zmarły mąż był grubasem ważącym 160 kg, a ona jako pielęgniarka braki uczuciowe i podniecenie seksualne zastępowała troską i opiekuńczością. Podejrzewam , że nie uprawiali oni seksu odkąd facet przekroczył 130 kg czyli po 12 roku życia. Także kobieta była spragniona. Naturalnie pierwszego dnia kiedy pojawiłem się w ich domu ujrzałem jak patrzy się na mnie łakomie. Jako osoba niedowartościowana myślałem ,że to tylko wymysł mojej wyobraźni aż do dnia kiedy czekałem u niej w domu na moją dziewczynę. Jej matka dosłownie się na mnie rzuciła i po 5 minutach było po wszystkim- skutki nadwagi. Penis na chwilę drgnął po czym z wielkim hukiem opadł z powrotem. Matka wcale nie była zawiedziona, w końcu wiedziała że jestem grubasem. Tego dnia nie czekałem na moją dziewczynę , wsiadłem w auto i pojechałem nad wartę obalić kolejne piwka. Mamuśki są zajebiste.
Sex Opowiadanie
Sex Opowiadanie o Grubasie